Tu rodzą się anioły
i inne bieszczadzkie historie
Pasja do ceramiki
Co-manager associatedMiłość do ceramiki to miłość od pierwszego dotknięcia. To właśnie w glinie odnajduę swój bieszczadzki spokój. Anioły, które wychodzą spod moich rąk uczą mnie cierpliwości. Tutaj nic nie dzieje się w pośpiechu, wszystko ma swój czas i swój porządek, a ja po prostu pozwalam, by każda postać rodziła się w swoim tempie.
Anioł bieszczadzkiej legendy – Chmielu
W surowym drewnie zaklęłam duszę bieszczadzkiego wędrowca. Powstał dla Przemka „Chmiela”, by na Chmielowisku wciąż grała muzyka wolności. To mój hołd dla legendy, która kochała te góry ponad wszystko.
Anielskie skrzydła z Bieszczad
Ostatni pyłek brokatu rozsypany na anielskich skrzydłach. Niech niosą Was lekko ponad bieszczadzkie połoniny, tam, gdzie dusza odnajduje swój dom. To mój szept dobrej drogi dla każdego anioła, który opuszcza pracownię, by stać się Waszym opiekunem.
Esencja z duszą
Anioły malowane na starej desce to moja wizytówka i serce włożone w drewno. Każdy z nich patrzy inaczej, szukając swojego człowieka, bo przecież nic dwa razy się nie zdarza. Tworzę je na zamówienie, by z moich dłoni odleciały prosto do Waszych domów i stały się ich wiernymi stróżami.
Drewniane koty z Bieszczad – Historia późnej miłości
Miłość do kotów przyszła do mnie późno, ale z wielką mocą. Moja Łemka zawładnęła moim sercem w całości, ucząc mnie kochać w ciszy, ale całą sobą. Teraz ta kocia czułość ożywa w surowym drewnie. Pokochaj i Ty mojego drewnianego kota, niech wniesie spokój i odrobinę bieszczadzkiego mruczando do Twojego domu.
Kwintesencja bieszczadzkiego anioła – Dusza na desce
W tym aniele zamknęłam całą siebie. To moja prawdziwa kwintesencja. Malując te przymknięte oczy na starej desce, odnalazłam własny spokój, którym teraz chcę się z Wami podzielić. To szept mojej bieszczadzkiej duszy, który cierpliwie czeka, by wnieść odrobinę światła do Waszego domu
Różnorodność bieszczadzkich aniołów – Wesoła gromadka
Moja anielska rodzina jest tak barwna i różnorodna, jak bieszczadzkie łąki. Są tu i te zielone w stokrotki, i te w surowym drewnie, każde ze swoim charakterem, gotowe, by nieść czystą radość. Niech ta wesoła gromadka przypomina Wam, że w różnorodności tkwi najpiękniejsza harmonia i że każdy z Was może tu odnaleźć swojego skrzydlatego przyjaciela.
Ikony malowane na desce – Bieszczadzka tradycja
Ikony to fundament moich aniołów i moja wielka pasja, którą z pokorą kładę na stare drewno. W każdym pociągnięciu pędzla szukam bieszczadzkiego spokoju i tradycji, która przetrwała wieki. Maluję je dla Was, by te święte historie na desce niosły opiekę i ukojenie każdemu, kto zaprosi je do swojego domu.








Twórczość, edukacja i współpraca
Rękodzieło z serca Bieszczad.
Bieszczadzka Aniołomania to miejsce, w którym zmieniam kawałki drewna, glinę i bieszczadzkie legendy w przedmioty z duszą. Specjalizuję się w tworzeniu unikalnego rękodzieła, ale moja praca to coś znacznie więcej niż tylko anioły na półkę. Pomagam gminom i instytucjom wyróżnić się poprzez artykuły promocyjne, które budują autentyczną tożsamość regionu: od autorskich pamiątek i medali, po profesjonalną aranżację stoisk promocyjnych.
Wierzę, że najlepsza historia to ta, którą piszemy własnymi rękami, dlatego zapraszam Cię do świata, w którym glina i drewno stają się sposobem na wyrażenie siebie. Prowadzę autorskie warsztaty ceramiczne i artystyczne, na których wspólnie odkrywamy radość z tworzenia. Niezależnie od tego, czy maluję kwiaty na tradycyjnym wozie, czy przygotowuję prestiżowe statuetki dla biznesu, w każdy projekt wkładam kawałek bieszczadzkiej wolności i artystycznej precyzji. Sprawdź, co możemy razem stworzyć dla Twojego regionu lub firmy.
Twórczość na zamówienie
Warsztaty i edukacja
Regionalne gadżety z duszą
O mnie, czyli moja droga do aniołów
Pasja wyniesiona ze Lwowa, życie oddane Bieszczadom

Tradycja przekuta w bieszczadzkie anioły
Moja droga, moje pasje
Artystyczna ekspresja – tam, gdzie rodzą się emocje
Moja twórczość to nieustanna podróż między tym, co widzialne, a tym, co ukryte w głębi serca. To droga, która zaczęła się w artystycznych zaułkach Lwowa, by ostatecznie znaleźć swój dom tutaj, w Bieszczadach. Ta strona to moja przestrzeń, w której dzielę się z Tobą tym, co dla mnie najintymniejsze, moją artystyczną ekspresją, która wymyka się sztywnym ramom.
Znajdziesz tu pasję do układania świata w kwiatowe kompozycje, które zdobią Wasze śłuby w bieszczadzkim klimacie, ale także moje „Anielskie opowieści” zapisane na blogu oraz wiersze, w których próbuję zatrzymać ulotne piękno chwili. Wierzę, że sztuka, poezja i natura mówią tym samym językiem – językiem emocji. Zapraszam Cię do zatrzymania się na moment w tym moim Anielniku, gdzie rzemiosło spotyka się z natchnieniem, a każda linijka tekstu i każdy płatek kwiatu mają swoją własną, ważną historię.
Bieszczadzki ślub
Moja przygoda z florystyką rozkwitła tutaj, w sercu gór. Tworzę oprawę ślubną, która nie dominuje, lecz podkreśla autentyczność chwili wystrój cerkwi, aż po detale, które pachną lasem polnymi kwiatami i wolnością.
Anielskie opowieści
Zapraszam Cię za kulisy mojej pracowni, gdzie codzienność przeplata się ze sztuką. To tutaj opisuję moją drogę do aniołów, fascynację kulturą Bojków i Łemków, dzielę się refleksjami o tym, jak rzemiosło pozwala odnaleźć wewnętrzny spokój.
Wiersze pisane sercem
Są momenty, których nie potrafię zamknąć w glinie czy drewnie, dlatego przelewam je na papier. Moja poezja to zapis zachwytu nad pięknem bieszczadzkiej natury i próba zatrzymania w słowach emocji,
