O mnie – od Lwowa do Bieszczadzkiej Aniołomanii

O mnie – od Lwowa do Bieszczadzkiej Aniołomanii

O mnie- Maria Romanów twórczyni

Marysia od Aniołów- moje bieszczadzkie życie

Poznaj moją historię

Mówią na mnie Marysia od Aniołów. Urodziłam się we Lwowie ale swoje życie związałam z małym kawałkiem świata nazywanym Bieszczady. Anioły niosą mnie przez życie i nadają sens moim dniom. Moja artystyczna pasja związana z tymi nieziemskimi istotami zaczęła się dawno temu, kiedy słuchałam legend o nich i próbowałam jako mała dziewczynka rysować je na każdym skrawku papieru. Dziś najczęściej moje Anioły powstają z drewna, kawałka sznurka, czasem juty i farb. Każdy jest oryginalny i niepowtarzalny, każdy malowany sercem a ich wygląd zależny od pory roku i mojego nastroju. Wierzę, że Anioły istnieją i opiekują się nami, malując je staram się im odwdzięczyć za ochronę.

„Anioły nie pojawiają się po to, by życie było łatwiejsze, ale po to, by przypomnieć nam, że nigdy nie idziemy sami. Czasem wystarczy tylko chwila ciszy i zapach lasu, by usłyszeć szelest ich skrzydeł tuż obok nas.”

Rękodzieło malowane duszą

Co robię

Od prawie 20 lat staram się by moja pasja artystyczna była moją pracą. Od zawsze lubiłam układać bukiety z kwiatów, malować i nadawać drugie życie starym przedmiotom. Dziś jest to mój sposób na życie. W bieszczadzkim miasteczku Ustrzyki Dolne otworzyłam kwiaciarnię, która z czasem zyskała też miano galerii, gdzie mogę wystawiać swoje prace. Anioły, ptaki i koty, a wszystko zaklęte w drewnie, to najczęstsze motywy moich dekoracji. Zapach i kształt drewnianych desek ma dla mnie w sobie coś magicznego, często są one podstawą inspiracji do malowania na nich ikon i obrazów. Działam też aktywnie w Karpackim Stowarzyszeniu Turystyczno-Kulturalnym „Źródła Karpat”, które się zajmuje rozwojem turystyki w gminie Ustrzyki Dolne. Na co dzień współpracuję z bieszczadzkimi galeriami, a także z firmami, poszukującymi niebanalnych prezentów okolicznościowych, nagród oraz pamiątek regionalnych. Ostatnio zostałam autorką niekonwencjonalnych medali oraz pucharów, zrobionych z plastrów drewna dla finalistów turnieju tenisa stołowego. Jeśli potrzebujesz nietypowego pomysłu na prezent dla siebie lub swojej firmy skontaktuj się ze mną.
Podpis Marysi Romanów "Mariczka"
Uśmiechnięta blondynka obok ręcznie tworzonego anioła z różowymi skrzydłami w bieszczadzkim, kamiennym klimacie. - Bieszczadzka Aniołomania
Icon

Jak powstają moje produkty

Wszystkie moje produkty powstają z pasji, z miłości do kultury i miejsca w którym mieszkam. Kupując moje anioły, masz pewność, że są one produkowane lokalnie, tu u nas w Bieszczadach. Wykonane z surowców tu dostępnych, a w procesie ich wytwarzania stosowane materiały są przyjazne środowisku. Do ozdabiania moich prac używam głównie bejce, farby kredowe oraz akrylowe. Elementami dekoracyjnymi jest juta, sznurek jutowy i lniany, a także skrawki tkanin. Moje anioły posiadają Certyfikat Bieszczadzkiego Produktu lokalnego „Made In Bieszczady”. Pierwszy uzyskałam w 2007 roku, kolejny certyfikat w 2009 roku. Projekt Made In Bieszczady miał nie tylko za zadanie promować lokalne produkty z Bieszczadów, lecz także umożliwiać kontakt między twórcą a nabywcą. Jednoczył również nas – lokalnych artystów.
Anioł z duszą Bieszczad, ręcznie wykonany z zielonym sercem i skrzydłami, zdobyi niebieskie drewno, niosąc domowe ciepło. - Bieszczadzka Aniołomania