Jesienna melancholia

Zielony liść tak drży na drzewie Na wietrze przeminiętych dni, W zielonych snach zielone myśli Tak dołączają dzisiaj mi. Wylewam cicho je na papier, Zielonym piórem piszę tu, Zielono marzę o tym świecie, Zielono dożyć
Czytaj więcej

Koniec lata w Bieszczadzkiej Aniołomanii

No i nastał koniec wakacji. Ustrzyckie uliczki opustoszały z turystów, skończył się gwar i ruch. To był naprawdę dobry czas dla mnie, moich współpracowników i mojej anielskiej zgrai. Tyle ciekawych ludzi przewineło się przez moją pracownię,
Czytaj więcej
Powrót do góry