Chciecie się dowiedzieć jak powstają moje anioły? Objerzyjcie ten krótki film. Muzyka do filmu została zaczerpnięta za zgodą twórców. „Pod prąd” KSU.

Muszę się Wam przyznać, że czasem czuję się jak trybik w machinie, jak Charlie Chaplin w filmie „Modern Times” przykręcająca jedną śrubkę w nieskończonej ilości elementów. No ale tylko czasem… Najczęściej jednak lubię swoją pracę, zwłaszcza jej początkowy etap wymyślania nowych wzorów a także samą jej końcówkę, czyli dekorowanie i upiększanie aniołka

Film zrobił i zmontował mój nastoletni syn Tomek! Czyżby artystyczne zacięcie było rodzinne?