Zielony liść tak drży na drzewie
Na wietrze przeminiętych dni,
W zielonych snach zielone myśli
Tak dołączają dzisiaj mi.
Wylewam cicho je na papier,
Zielonym piórem piszę tu,
Zielono marzę o tym świecie,
Zielono dożyć do lat stu.
Lecz liść opadnie kiedyś żółty
Bo zestarzeje się w swych snach .
To wszystko gdzieś odleci cicho
W jesiennych nostalgicznych dniach.
….Taka jesienna melancholia.
luty 2015